Uronef.pl
Serwis uronef.pl powstał z inicjatywy rodziców dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi. Naszym celem jest wspieranie, informowanie oraz propagowanie wiedzy o wadach i chorobach układu moczowego oraz możliwościach ich leczenia. Nie wchodzimy w kompetencje lekarzy, ale staramy się być uzupełnieniem i pomocą dla osób stykających się z chorobą układu moczowego dziecka. Jesteśmy miejscem niezależnym od ośrodków medycznych, natomiast wspierani wiedzą specjalistów działających non-profit dla naszych użytkowników.



Poprzedni temat «» Następny temat
co z zyciem seksualnym ?
Autor Wiadomość
ajiv 

Dołączyła: 07 Gru 2007
Posty: 10
Wysłany: Pią 07 Gru, 2007 17:41   

Czy tzw. spodziectwo może być przyczyną braku płodności mężczyzny i w jakim wieku najlepiej jest się poddać ewentualnemu zabiegowi chirurgicznemu?

Zazwyczaj łączy się z obniżonym potencjałem płodności u mężczyzny, ale nie z jego brakiem. Zawsze należy w tym przypadku optymalizować owulacje u partnerki mężczyzny ze spodziectwem.


tak a propos plodnosci :)
_________________
<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="ciąża, urodziny - suwaczki na forum"></a>
 
     
Graża 

Dołączyła: 13 Paź 2006
Posty: 39
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 10 Gru, 2007 10:46   

Tak sobie myślę, że o ile na współżycie płciowe byłe spodziectwo nie musi mieć żadnego wpływu, o tyle na płodność mężczyzny tak. Ostatnio zresztą prowadzący nas lekarz zaproponował badanie nasienia pod tym kątem i chyba nie zrobił tego ot tak sobie, prawda ?Ja sama już wcześniej nieraz o tym w cichości matczynego ducha troszkę na ten temat myślałam, ale ponieważ bieżących probleemó zdrowotnych było i tak dość, odkładałam sprawę na potem. Teraz syn ma 21 lat i chyba niestety przyszło to "potem"... Trochę boję się tego badania, bo co, jeśli wynik okaże się zły ?Syn przeszedł już i tak dość, aby teraz jeszcze dokładać mu dodatkowych zmartwień... Tak sobie myślę, a może lepiej zdać się na czas i dopiero,kiedy przyjdzie pora ( narzeczona, plany matrymonialne itd.) zrobić to badanie?Zresztą i stan zdrowia ( plemniki!) może się przecież poprawić, takie rzeczy się zdażają, a negatywny wynik już dziś to jakby dodatkowy stres i uraz...Z drugiej jednak strony doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że wszystkie te operacje, badania pod narkozą, stany zapalne, leki mogły uszkodzić jądra syna oraz zmniejszyć jego płodność. Badania, o których wspomniał lekarz pewnie trzeba będzie zrobić ( też jestem ciekawa wyniku), ale jak to matka ze strachu odsuwam je na kiedyś, a syn ( może też ze strachu???) nie upomina się...To chyba też jakiś dowód, jak wielką wagę mężczyźni przywiązują do swojej męskości i do faktu, że tutaj wszystko musi być super! Mamy spodziaków pamiętajcie o tym mając na względzie przyszłość!
 
     
ajiv 

Dołączyła: 07 Gru 2007
Posty: 10
Wysłany: Pon 10 Gru, 2007 12:00   

Musze sie przyznac ze tez martwie sie co do przyszlosci-bardzo z Jaskiem pragniemy miec dzieci. Badan jeszcze nie robilismy......Czytalam ze mezczyzna ze spodziectwem ma plodnosc obnizona az o 50%......wowczas konieczne byloby regulowac wspolzycie co do dni plodnych..

Martwi nas to

Graza a gdzie takie badania nasienia robia, czy platne?
_________________
<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="ciąża, urodziny - suwaczki na forum"></a>
 
     
mama miśka 

Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 5026
Wysłany: Pon 10 Gru, 2007 14:41   

Ewa, te dane statystyczne dotyczą mężczyzn ze spodziectwem nieoperowanym. Kiedy niemożliwe jest współżycie w sposób taki, aby zapewnić wprowadzenie nasienia do pochwy.
Twój chłopak jest po operacji i nie ma kłopotu z tym chyba? Poza tym wszystko też zależy od stopnia wady. Lekka postać spodziectwa może powodowac dyskomfort (skrzywienie prącia) ale jeśli jest wytrysk i z jądrami jest OK, to nie powinno to mieć przełożenia na płodność. Tak mi w każdym razie mówił dr Śmigielski.
 
     
Lidka1021 

Wiek: 40
Dołączyła: 08 Maj 2005
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 10 Gru, 2007 15:50   

Cześć! Ja też mam takie informacje jak mama miśka, że generalnie jakość nasienia nie powinna mieć nic wspólnego ze spodziectwem. Chodzi natomiast o to, że przy spodziectwie nieoperowanym może wystąpić problem z prawidłowym wtryskiem nasienia do pochwy.
Pozdrawiam
Lidka
_________________
Kuba 11.07.2004
Marysia 08.05.2008
 
     
ajiv 

Dołączyła: 07 Gru 2007
Posty: 10
Wysłany: Pon 10 Gru, 2007 21:19   

Rozumiem...uff jaka ulga. Ma lekka wada,ale cod do jader to mial jedno sciagene jakos z boku, czy zatem to moze miec wplyw? Podejrzewam ze nie ale nie mam wiarygodnych info
_________________
<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="ciąża, urodziny - suwaczki na forum"></a>
 
     
mama miśka 

Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 5026
Wysłany: Pon 10 Gru, 2007 23:17   

Z wnętrostwem to inna sprawa. Gdy operacja była robiona odpowiednio wcześnie, powinno być wszystko OK. Ale w końcu do zapłodnienia wystarczy jeden plemnik. Zapewniam Cię, że świat jest pełen mężczyzn, którzy mają jedno jądro i mają rodziny, albo mieli obustronne wnętrostwo i tez to nie spowodowało kłopotów z płodnością.
A życie czasem jest nieprzewidywalne i nie będziesz nic wiedziała na pewno, póki nie spróbujesz. Są pary, które są zdrowe, żadnej połowie nic nigdy nie dolegało, nie było wad jawnych ani ukrytych, a dzieci jak nie było, tak nie ma.
 
     
ketjow 
samotny

Wiek: 40
Dołączył: 05 Gru 2007
Posty: 14
Skąd: slask
Wysłany: Pon 10 Gru, 2007 23:56   

Hej-moze sie dolacze-mysle ze tacy ludzie z takimi problemami jak my to znaczy faceci moga miec dzieci moze troche trodniej ale moga-jesli meszczyzna ma to co powinien a wiec wytrysk a jadra ma ok no nie ma zadnej przeszkody i problemu by mial dzieci a te problemy nie sa genetyczne a wiec kazdemu sie to moze zdarzyc rodzac sie z tym.zgadzam sie z tym ze do zaplodnienia wystarczy jeden plemnik bo i tolekarska wiedza jest-ja osobiscie kiedys ogladalem nasienie moje przez mikroskop to byc moze nie wiele ale b.duzo tych plemnikow bylo,a wprowadzic je mysle idzie chyba w wiele sposub.Uwazam ze nie trzeba od razu isc sie badac do lekarza by stwierdzic czy ktos moze miec dzieci mysle ze te dwoje ludzi ktore chce miec to powinno najpierw kilka a nawet kilkanascie czy wiecej razy sprobowac czy maga je miec a jak okaze sie ze nie bardzo to wtedy powinni isc do lekarza.Trzeba sprobowac najpierw i sie przekonac a potem lekarze.Pozdrawiam no i jesli cos zle napisalem to prosze powiedziec i napisac.
_________________
chetnie poznam osoby z podobnymi problemami-Wojtek
 
 
     
ajiv 

Dołączyła: 07 Gru 2007
Posty: 10
Wysłany: Wto 11 Gru, 2007 06:20   

:) Dziekuje ze potwierdzacie to co i ja mysle
Za rok zapewne juz bedziemy probowac :)
Prawda tez bywa taka ze kiedy sie nie planuje to wychodzi:)
Tak bylo w sytuacji znajomej mojej mamy ktora probowala i nic tak dugo probowali az w koncu sie zalamali i postanolwili zaadoptowac dziecko- wtedy sie okazalo ze jest w ciazy(!) :) ma teraz i jednego dzieciaka i blizniaki swoje i wszystkie kocha rwnie mocno:)
c'est la vie:)
i tak-to ten jeden plemnik wlasnie:)
_________________
<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="ciąża, urodziny - suwaczki na forum"></a>
 
     
Graża 

Dołączyła: 13 Paź 2006
Posty: 39
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 11 Gru, 2007 10:38   

Przyszła mi właśnie jeszcze inna myśl do glowy - nieopokojąca myśl: płodność byłych spodziaków to jedno, ale jest jeszcze...możliwość dziedziczenia wady ?!
 
     
mama miśka 

Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 5026
Wysłany: Wto 11 Gru, 2007 11:20   

Grażynka, ten motyw pojawia się na naszym forum dośc często. Zdarza się, że są rodziny, w ktorych to wlasnie czynnik jakiś genetyczny raz na jakiś czas sie odzywa (nie znaczy, że zawsze, czasem występuje np. większa częstotliwość tzw. wad rozszczepowych w rodzinach) ale czynników wpływających na to jest tak wiele, że nie da rady jednoznacznie stwierdzić, co w konkretnym przypadku przeważyło, co zadziałało.
Spodziectwa w tych najcieższych postaciach nie oznaczają, że patogen był silniejszy (w każdym razie niekoniecznie), tylko że wcześniej zadziałał, na wcześniejszym etapie kształtowania się układu moczowego. (chyba, że coś poplatam, to mnie doktor wyprostuje :-) )
Mój Michał urodził się ze spodziectwem prąciowym. Nigdy w życiu nie zrezygnowałabym z macierzyństwa ze względu na ewentualne spodziectwo dziecka! Rozmaitych wad i zagrożeń jest dośc sporo i gdybyśmy tak wszystko brały sobie do serca, nikt by się nie umiał świadomie zdecydować na dziecko.
Ale Twój synek, Grażynko, urodził się ze spodziectwem głębokim i jego (oraz Twojai męża) droga była dużo bardziej wyboista i bolesna. Dlatego rozumiem, że wolałabyś oszczędzić tej drogi swoim wnukom. Oczywiście. Każdy by wolał. Tylko, czy rezygnować z rodzicielstwa z powodu ewentualnej możliwości powtórzenia się wady? Moim zdaniem nie. A skoro nie, to chyba nie trzeba zadręczać się złymi myślami.
 
     
eeedth 
eeedth

Wiek: 32
Dołączyła: 03 Lip 2007
Posty: 1382
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 21:02   

ajiv napisał/a:
Czy tzw. spodziectwo może być przyczyną braku płodności mężczyzny...


Nas doktor Śmigielski zapewniał, że spodziectwo nie ma nic wspólnego z płodnością i oby tak było!!!
_________________



 
 
     
Michał21

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 12
Wysłany: Pią 11 Sty, 2008 17:36   

no to ja też sie dołączę! Robiłem sobie badania nasienia i wszystko z nim ok! bez obaw :)
_________________
"bo tyle mam szczęścia ile go nim nazwę"
 
     
TABS 

Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 60
Wysłany: Pią 11 Sty, 2008 21:13   

kiedyś czytałem opinie jednego z lekarzy, i powiedział że dzieci osób które mają spodziectwo mają większą szanse by wystąpiła włąśnie u ich dzieci ta wada, niż u mężczyzn zdrowych. Jest to oczywiśćie kwestja dyskusyjna, ale tak to wygląda. Ja proponuje może na forum są takie przypadki, że mężczyzna z tą wadą, ma dzieci i czy one równierz zostały obarczone tą dysfunkcją. W ten sposób ja bym to weryfikował, gdyż tak dokładnie nie wiadomo w jaki sposób powstaje ta wada.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Podobne tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów CO Z ŻYTCIEM SEKSUALNYM Karla288 Wynicowanie pęcherza moczowego 14 Pon 07 Sty, 2013 14:01
giga92



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
2012 Copyright by uronef.pl. All rights reserved.