Uronef.pl
Serwis uronef.pl powstał z inicjatywy rodziców dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi. Naszym celem jest wspieranie, informowanie oraz propagowanie wiedzy o wadach i chorobach układu moczowego oraz możliwościach ich leczenia. Nie wchodzimy w kompetencje lekarzy, ale staramy się być uzupełnieniem i pomocą dla osób stykających się z chorobą układu moczowego dziecka. Jesteśmy miejscem niezależnym od ośrodków medycznych, natomiast wspierani wiedzą specjalistów działających non-profit dla naszych użytkowników.



Poprzedni temat «» Następny temat
sobotnia operacja Kacperka w BIOS
Autor Wiadomość
Gogas 

Wiek: 39
Dołączyła: 08 Mar 2006
Posty: 931
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 25 Lut, 2007 22:03   

Kacper już spi. Troszke przed snem ponarzekał, że jednak go troche siusiaczek boli ale to było juz 6 godzina bez leków przeciwbólwych więc dostał czepek, antybiotyk i stwierdził że idzie spać!!!
Zobaczymy co będzie jutro.
Dorotka czy Misiek tez miał trochę nabrzmiałe jąderka?
Ja mam takie wrażenie, że jakby siusiaczek trochę wciskał się w jąderka tzn z tym całym opatrunkiem.

Ciesze sie że jesteście juz w domku.
 
 
     
Lidka1021 

Wiek: 40
Dołączyła: 08 Maj 2005
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 25 Lut, 2007 22:46   

Gosiu, ja też pamiętam, że opatrunek troszkę wchodził na jąderka. Poza tym jąderka mogą być sine, tak jakby krwiaczek się wchłaniał. Nam Pani dr mówiła, że to normalne.
_________________
Kuba 11.07.2004
Marysia 08.05.2008
 
     
mama miśka 

Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 5030
Wysłany: Nie 25 Lut, 2007 22:48   

Tak było też u Michałka. Mosznę miał opuchniętą zaraz po operacji, pojawiły się też zasinienia na niej. Obrzęk samego siusiaka zrobił się dość spory, zaraz po tym, jak został z konieczności wyciągnięty cewnik i zdjety opatrunek. Skoro Kacperek ma tendencję do takiego obrzęku, to pewnie nie jest dziwne, że to tak wygląda. Gdyby jednak cokolwiek budziło Twój niepokój, nawet się nie zastanawiaj, tylko dzwoń sie pytac doktora. Lepiej przesadzić, niż czegoś nie zauważyć.

A Kacperkowi wystarczają same czopki (paracetamol?) Michał brał paracetamol i nurofen.
 
     
Gogas 

Wiek: 39
Dołączyła: 08 Mar 2006
Posty: 931
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 25 Lut, 2007 23:03   

Do tej pory brał tylko paracetamol ale pod wieczór dałam mu Ibufen a na noc paracetamol w czopku.
Jak na razie jakoś szczególnie nie niepokoję się wyglądem po operacji. Tzn moge obserwować tylko mosznę bo siusiaczek cały jest szczelnie zakryty opartunkiem i nie moge nic zobaczyć ale Doktor mówił, że tak ma być.
Ma trochę siniaczków na mosznie i taką obówdkę wokół nich, są też czasami troche ciepłe ale co jakiś czas są też chłodne wiec na razie czekamy co będzie jutro. Zresztą Dr uprzedzał nas że mogą występować większe zasinienia moszny.
Kacper jakoś specjalnie mocno się nie uskarża. W porównaniu do zeszłego roku to przepaść. W IMiDZ "wył" z bólu mimo podawania dolantyny, pyralginy, paracetamolu i sama już nie pamiętam czego jeszcze.
A i Kacper dostaje ochronnie Augmentim.
 
 
     
mama miśka 

Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 5030
Wysłany: Nie 25 Lut, 2007 23:17   

Mam wrażenie, że gdy dziecko czuje się bezpieczniej z rodzicami, to i te dolegliwości bólowe są mniejsze. Mój Michał też "wył" z bólu w IMId i potem też po operacji w BIOS, tylko że wtedy okzało się, że nalezy do tej nielicznej grupy dzieci bardzo źle reagujących na cewnik. Różnica był taka, że po operacji w IMID cierpiał wiele dni, został uznany za histeryka (i syna histeryczki), a po tej w BIOsie doktor natychmiast zareagował i pomógł, wytłumaczył co i jak.

Gosiu, spokojnej nocy dla Was wszystkich, będę tu stale zaglądać, żeby czytać, co u Was.
 
     
Gogas 

Wiek: 39
Dołączyła: 08 Mar 2006
Posty: 931
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 25 Lut, 2007 23:20   

Dziękuję -moje chłopaki śpią i ja też juz się położę.
Dobrej nocy
 
 
     
IlonaU 
Ilka

Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 91
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Nie 25 Lut, 2007 23:29   

Gosiu, a w jakim wieku jest twój Kacperek, bo dużo szukania jest?
Dobrej nocy
_________________
 
 
     
Gogas 

Wiek: 39
Dołączyła: 08 Mar 2006
Posty: 931
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 26 Lut, 2007 12:12   

Ilona
Kacperem ma teraz 3,5 roku. To jego druga operacja po poprzedniej kompletnie nieudanej rok temu w IMiDZ.

Kacper dzisiaj ciagle woła MARIANA. Tzn. non stop ogląda bajkę o Autach i tam samochodzik woła ciagle Mariana i Kacper razem z nim.
Dzisiaj w sumie u małego bez zmian. Ładnie przespał noc. Wściekł sie tylko jak go obudziłam o 4 na ranem, ale nie miałam innego wyjścia bo wtedy dostaje antybiotyk, więc złościł się na mnie niemiłosiernie.
Dzisiaj mamy z nim duży problem z piciem. Kacperek nie lubi pić i nie chce. Wcisiakmy mu po łyczku ale to i tak jest mało. Cewniki na razie jednak jakoś dają radę i są drożne.
Nie pomaga mu nawet jego ulubiona pepsi też jej nie chce.
Dzisiaj odmówił też przyjmowania czopków przeciwbólowych. Stwierdził, że go pupa boli i nie dał sobie nic tam dotykać, więc przeszliśmy na doustny paracetamol i jak narazie za bardzo nie narzeka, choć czasami mówi że go siusiaczek boli.
 
 
     
reds 


Wiek: 43
Dołączyła: 21 Lip 2005
Posty: 2850
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon 26 Lut, 2007 22:43   

Gosiu ale zuch z Kacperka :D Trzymam kciuki za szybkie wygojenie ranki :!:
Pozdrawiam serdecznie :-D Buziaczki zuchowi :*
_________________



 
     
+to ja 
to ja

Wiek: 43
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 798
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 26 Lut, 2007 22:45   

może Pani- Pani Małgosiu dołaczyć Ibufen też w syropie :) .2 leki na noc powinny skumulować swoje działanie i bardziej złagodzić dolegliwosci
Zyczę Spokojnej nocy
to ja
_________________
Pozdrawiam to ja
t jarymowicz
anestezjolog
prosiłem o wszystko by cieszyć się Życiem dostałem Życie by cieszyć się wszystkim
 
     
IlonaU 
Ilka

Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 91
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Pon 26 Lut, 2007 22:52   

Gosiu, mój Adaś ma 2,5 roku i tez cały dzień oglądałby te samochody, nawet wieczorem musze jeszcze mu opowiadać o zyg zaku i sally.
Trzymajcie się
_________________
 
 
     
Gogas 

Wiek: 39
Dołączyła: 08 Mar 2006
Posty: 931
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 00:02   

Panie Doktorze,
Dziękuję z podpowiedź co do leków przeciwbólowych. Tak właśnie zrobiłam. Kacper dostał paracetamol, a trochę później Ibufen. Próbowałam go wcześniej namówić na ten czopek ale nic z tego. Chociaż myślę, że połaczenie czopek plus Ibufen jest mocniejsze.
Zobaczymy jak prześpi noc bo na razie słodki śpi. Pewnie znowu w nocy się zdenerwuje jak go obudzę żeby podać mu antybiotyk.
Problem mamy cały czas z piciem. Martwie się o te cewniki, bo męczy mnie i męża to ciagłe proszenie go o połknięcie kolejnego łyczka ale jakoś dajemy radę, choć tracę czasami nerwy. Ale Kacper to taki uparciuch - jak długo nie jadł i nie pił przed operacją to później wypił litr jak teraz może do woli to nic nie chce. Oj ma on charakterek.


A poropos bajki o autach - sama zaczęłam ją oglądać bo bardzo mi się podoba, ale Kacper nie daje nic więcej zobaczyć poza scenami z Marianem i w zbożu - które odtwarza całymi godzinami, na przemiam ze Strażakiem Samem.

Pozdrawiam
 
 
     
Lidka1021 

Wiek: 40
Dołączyła: 08 Maj 2005
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 10:05   

Gosia, jeżeli mogę coś doradzić w sprawie picia.... Kuba też nie bardzo lubi pić. Jak nam zależało, żeby pił więcej to kupiliśmy mu nowy kubek ze słomką. Kubek niedrogi, ale kolorowy i Kuba za wszelką cenę chciał usłyszeć bulgotki jak kończyło się picie w kubku. Nalewaliśmy mu nie za dużo, żeby się nie zniechęcił, ale za to często:) Pomagało jeszcze jak go angażowaliśmy w nalewanie picia do kubka, mieszał i czuł się wyjątkowo ważny i zobligowany do wypicia tego co namieszał:)
Pozdrawiam
_________________
Kuba 11.07.2004
Marysia 08.05.2008
 
     
lusia 

Wiek: 41
Dołączyła: 27 Cze 2005
Posty: 187
Skąd: Suwałki
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 11:11   

Rzadko ostatnio bywam na forum,dziś zagladam,a tu TAKA niespodzianka!.Gosiu bardzo się cieszę,że zabieg juz za Wami i Kacperek tak dobrze znosi okres pooperacyjny.Tak trzymać.
Pozdrawiam Wszystkich
Aga
 
     
Gogas 

Wiek: 39
Dołączyła: 08 Mar 2006
Posty: 931
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 11:23   

Lidka
Dzięki za podpowiedź co do sposobu na picie. Jak tylko Rafał wróci to lecę do sklepu po nowy kubeczek.
Dzisiaj po zmianie woreczka nie leci nam z cystofiksu. Dzwoniłam do Doktora, ale nie kazał sie tym martwić bo bez problemu zbiera się mocz w woreczku podłączonym do cewnika.
Być może wylot w cewce cystofiksu tak się ułożył. Na razie u Kacperka bez zmian. Zaczął siadać, trochę psoci. Ma się bardo dobrze.
Nad ranem Kacper ciosiem w głowę mnie obudził pokazał na sisusiaka i powiedział "Auuuu boli" i kazał przynieść czopek!!! Zaraz potem zasnął i teraz też dostał czopek. Chyba widzi, że po czopkach mniej czuje.
Lusiu my też jesteśmy zaskoczeni że już po, ale w sumie to nawet lepiej.
Organizacyjne żałuję, że nie mam w domu aneksu kuchennego przy pokoju. bo Kacperek wciąż nas woła i ani chwilki nie posiedzi sam, a obiad jakoś musze zrobić, oczywiście zupkę coby było więcej wody.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Podobne tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów wodonercze - operacja Marta_Milka Wodonercze 13 Sro 18 Cze, 2014 19:20
Krzywy
Brak nowych postów Wnetrostwo-operacja w Wielkopolsce Ajana73 Wnętrostwo 9 Sro 21 Maj, 2014 17:49
renataanna
Brak nowych postów Wodonercze Kacperka... Pomocy MamaKacperkaL Wodonercze 1 Sro 21 Sie, 2013 13:28
Krzywy
Brak nowych postów Nocleg niedaleko nowej siedziby Bios joanna2812 Spodziectwo 7 Sro 14 Sie, 2013 06:32
lilka91
Brak nowych postów Pomocy! Jaki Najlepszy specjalista?Duża nerka-operacja Kami13 Urolodzy, nefrolodzy, ginekolodzy dziecięcy 6 Pon 12 Sie, 2013 16:40
MAGDAKRAUSE



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
2012 Copyright by uronef.pl. All rights reserved.