Uronef.pl
Serwis uronef.pl powstał z inicjatywy rodziców dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi. Naszym celem jest wspieranie, informowanie oraz propagowanie wiedzy o wadach i chorobach układu moczowego oraz możliwościach ich leczenia. Nie wchodzimy w kompetencje lekarzy, ale staramy się być uzupełnieniem i pomocą dla osób stykających się z chorobą układu moczowego dziecka. Jesteśmy miejscem niezależnym od ośrodków medycznych, natomiast wspierani wiedzą specjalistów działających non-profit dla naszych użytkowników.



Poprzedni temat «» Następny temat
Torbielowatość nerki u płodu a poród siłami natury.
Autor Wiadomość
ania82 

Wiek: 32
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 8
  Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 19:00   Torbielowatość nerki u płodu a poród siłami natury.

Witam,
Na wstępnie chciałabym napisac że jestem bardzo wdzięczna , że istnieje forum o tej tematyce, bo ogólnie w internecie trudno znaleźć konktretne informacje na temat chorób nerek u płodu.
Mam na imię Ania i jestem w 32 tygodniu ciąży. podczas badania USG w 24 tc wykryto u maluszka torbiele na prawej nerce. Od tego czasu nerka wraz z torbielami powiększa się.
Jestem na etapie przygotowania do porodu ( fizycznie i psychicznie) Chciałabym zapytac wszysktie mamy, które rodziły dzieci z podobnymi problemami:
1. Czy rodziłyscie siłami natury, czy przez cięcie cesarskie?
2. Czy wasze dzieci miały usuwane chore nerki? jesli tak, to kiedy ( w którym tygodniu lub miesiącu zycia)
3. Czy noworodki z wada nerek przejawiają jakiś określony typ zachowań po porodzie?( czy lekarze mówili Wam na co należy zwracać uwagę, jakie objawy sa normalne a jakie niepokojące?
4. Jakie były wymiary chorych nerek ( w dowolnym etapie ciąży, - chciałabym porównać swoje wyniki do waszych)

Czytając Wasze posty dowiedziałam się również że pod nazwą "torbielowatość nerki" kryją się 2 rodzaje choroby : dysplazja wielotorbielowata i torbielowatośc nerek.
Na moich wynikach USG jest opis "jedna nerka z licznymi torbielami". DOwiedziałam sie że to nie jest choroba genetyczna i na tej podstawie sądzę, ze to jest dysplazja wielotorbielowana - czy dobrze rozumeim?

Bardzo boję się o zdrowie i zycie mojego nienarodzonego synka, dlatego bardzo Was prosze , pozwólcie mi rozwiać moje wątpliwości odpowiedziami na pytania. Narazie wiem, ze dopóki maluch jest w brzuchu to wszyskto jest OK i nie ma się czym martwić, natomist termin porodu zbliża sie wielkimi krokami i chciałabym wiedzieć co dalej nas czeka...

pozdraiwam
Ania
 
     
Karolina794 
Karolina


Wiek: 34
Dołączyła: 04 Lip 2007
Posty: 1618
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 19:14   

Witaj Aniu na forum.Bardzo dobrze trafiłaś.Ja także mam synka z dysplazją torbielowatą nerki prawej.Dowiedziałam się o tym dopiero w 34 tc.Ja urodziłam Dawida przez cc,sle nie z powodu wady nerki,więc wydaje mi się,że jeżeli wszystko jest w porządku nie ma przeciwskazań do porodu naturalnego.W czasie zycia płodowego u mojego synka chora nereczka także była dża,ale po porodzie stopniowo się zmniejszała.W tej chwili Dawid ma prawie 3 latka a chora nereczka zasuszyła i zmniejszyła się a torbiele zanikły,obyło się bez operacji.Inaczej jest kiedy chora nerka uciska na inne narządy,ale tego dowiesz się dopiero podczas badań jak dzidziuś będzie już na swiecie :) Ja nie zauwazyłam nic niepokojacego w zachowaniu mojego synka,jeżeli chodzi o chorobe.Rozwija się prawidłowo i nikt nigdy by nie powiedział,że coś mu jest.Rozumiem doskonale twoje zdenerwowanie,bo sama przez to przechodziłam i wiem co czuje kobieta,niepewna o zdrowi sowjego dziecka.Ale mogę cie uspokoić,że na pewno wszystko będzie w porządku.Ciesz się tym wspaniałym czasem jaki ci jeszcze pozostał i dużo odpoczywaj,bo po porodzie maluszek już tyle na to nie pozowli :) Jeżeli masz jakieś pytania to smiało,odpiszemy na nie na pewno.
_________________

GDZIE SĄ DZIECI TAM BLISKO DO GWIAZD.
 
 
     
ania82 

Wiek: 32
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 8
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 19:47   

:)
Nie spodziewałam się tak szybko odpowiedzi! Karolina - to bardzo pocieszające co piszesz. Dziękue Ci serdecznie! Podniosłaś mnie na duchu:)
 
     
we_ma 

Wiek: 37
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 195
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 20:21   

Moja Gabrysia też ma dysplazję ale lewej nerki, najpierw podejrzewano w 21 tc wodonercze a od 24 przestała nerka się powiększać za kolejne 4 tygodnie dostrzeżono torbiele. Gabrysia za parę dni kończy roczek jest wspaniała dziewczynką, ludzie którzy wiedzą o jej wadzie dziwią się "To po niej nic nie widać???". O operacji nie ma mowy, bo nerka jest maleńka, z torbieli pozostał 1, prawa nerka wg usg jest zdrowa, pracuje za dwie co wykazała scyntygrafia. U nas doszły małe problemy z alatem i aspatem tzn wątrobą ale przyczyny jeszcze nie znamy. Serduszko ma zdrowe, ciśnienie prawidłowe, badania moczu ogólnie dobrze bo nie wszystkie laboratoria są rzetelne, chociaż miewała ślady białka i to kontrolujemy. Ogólnie jest dobrze. Dziecku nic nie dolega, nie boli, nie ma żadnych objawów, rozwija się prawidłowo i jestem z tego powodu szczęśliwa. Uwierz Karolinie tak jak ja kiedyś, że można z tym szczęśliwie żyć. Mi wiary dodawały również zdjęcia wielu naszych dzieciaczków. Będzie dobrze.
A poród miałam przez cc bo ułożenie było pośladkowe. Za rok zobaczysz sama jak to szybko zleciało. Dziel się z nami swoimi przeżyciami. Ucałuj dzidziulka, bądź dobrej myśli.
_________________
Aśka
 
     
dorcik 

Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lis 2005
Posty: 3271
Skąd: podkarpacie
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 13:03   

Witam Aniu :D
Jestem mamą chłopca ,który urodził się z wielotorbielowata nerką i w styczniu skończył 3 lata i łobuzuje ,ma 1000 mysli na minute ,wszedzie go pełno :lol: :lol: :lol: W sumie caaały czas sie zastanawiam po kim on to ma ,bo po mnie to napewno nie :-D :-D :-D :-D
A więc
ja rodziłam siłami natury ,bo jestem do tego stworzona z moimi gabarytami ,a na powaznie - nie ma żadnych przeciwskazań do rodzenia siłami natury ,cesarka jest tylko wtedy ,kiedy jest jakies zagrozenie dla matki jak i dziecka ...
-nereczka napewno nie boli ,zapewniam w 100 % i napewno nie przeszkadza przy urodzeniu
-mój Bartosz miał wycinana w 3 miesiącu zycia ,ale to dlatego ,że była bardzo duża ,za bardzo zatorbielowana i niestety naciskała na inne narzady .po wycięciu wazyła ponad 200 g ,więc była duża
-od tamtej pory ,ma jedna nerke ,która pracuje za 2 i pracuję znakomicie -mocz piekny ,posiew piekny ,nerka tez piekna-tfu,tfu- i takbedzie prze z nastepne 100 lat :-D

I tak jak pisza dziewczyny -ciesz się ciążą ,a co dalej zrobicie ,to bedziecie wiedzieć i zastanawiac sie po ciązy .
Będzie dobrze


Asia - to Gabrysia kończy już roczek ,masakra ,a kiedy to zleciało ,nie pamietam :D :D :D
Pochwaliłabys sie ta swoją pociechą

A to mój Bartoszek
przed ścieciem bo juz wygladał jak małpa

i po
_________________
...a ze Bóg ja stworzył,a szatan opętał
na zawsze bedzie święta i na zawsze przeklęta..
zdradliwa i wierna,kochana i wredna,zakręcona i tajemnicza,dobra i zła,początek i koniec=>OTO JESTEM JA...
 
     
baśka 


Wiek: 33
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 3592
Skąd: GNIEZNO
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 14:06   

Dorcik śliczny chłopiec!!!!!!!
_________________





 
     
ania82 

Wiek: 32
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 8
Wysłany: Sro 11 Mar, 2009 13:11   

Dorcik - masz kochanego urwisa!

CO do porodu , to mnie uspokoiłas, bo słyszałam opinie, że jest ryzyko pęknięcia torbieli przy porodzie siłami natury i możliwośc krwotoku. A bardzo chciałabym uniknąc CC ( narazie maluch jest ułozony pośladkowo ale to dopiero 33 tc więc jest szansa że jeszcze zrobi fikołka)Musze jeszcze dopytac o to lekarza.
Powiedzcie, skąd czerpałyście wiedzę na temat tej wady?
Czy w szpitalu od razu zrobili niezbędne badania które potwierdizły lub wykluczyły nacisk nerki na inne narządy?

Podam jeszcze wymiary tej nerki w różnych tygodniach ciąży ( Jeśli macie gdzieś wyniki USG to chętnie bym porównała wielkość, chociaz widze, że dzieciaczki macie już kilkuletnie i pewnie nie kolekcjonujecie takich papierów:)

20tc - wymiary nerki : 30x28x19mm (AP x dł x szer)
24tc- 34x42x32mm
28tc- 40x64x54 zdrowa nerka 18x34mm
32tc - 64x56x47
_________________


Mati ma figurę boga... szkoda, że Buddy :D

http://pl.lennylamb.com/#...85t/konkurs/562
 
     
mamakacperka 

Wiek: 32
Dołączyła: 19 Maj 2007
Posty: 2695
Skąd: łódzkie
Wysłany: Sro 11 Mar, 2009 13:54   

Dorotko jaki z Bartusia kawaler się zrobił :D :D
_________________





"Są ludzie, którzy nie popełniają błędów. To ci, za których myślą inni."
 
 
     
munik 

Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 8
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro 11 Mar, 2009 14:24   

heja wszystkim, mój synek miał zdiagnozowaną wielotorbielowatość nerki przed porodem, żona rodziła przez cc, ale z innych przyczyn niż wada nerki.
ponieważ po wykonaniu cystografii i scyntygrafii okazało się że chora narka wogóle nie pracuje (torbielki były zbyt duże i nie było zdrowego miąższu) trzeba było ją usunąć (bo mogła powodować ZUM i szkodzić zdrowej nerce). operacja była jak miał 4 miechy. teraz ma 2 lata i jest żywym srebrem, a z jedną nerką da się żyć.
dlatego nie ma się co martwić na zapas.
niestety mimo że od strony nerek wszystko jest OK to ZUM łapie nadal i ciągle nie wiemy tak do końca dlaczego :-(
 
     
dorcik 

Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lis 2005
Posty: 3271
Skąd: podkarpacie
Wysłany: Czw 12 Mar, 2009 07:36   

ania82 napisał/a:
Dorcik - masz kochanego urwisa!

CO do porodu , to mnie uspokoiłas, bo słyszałam opinie, że jest ryzyko pęknięcia torbieli przy porodzie siłami natury i możliwośc krwotoku..

Aniu ,a kto Ci cos takiego powiedział :shock: :shock: :shock: :shock: Pierwsze raz słysze .....Zapewniam ,że nic takiego przy porodzie sie nie stanie -NERKA WIELOTORBIELOWATA NIE PRZESZKADZA PRZY NARODZINACH SIŁAMI NATURY :)
ania82 napisał/a:
Powiedzcie, skąd czerpałyście wiedzę na temat tej wady?
Czy w szpitalu od razu zrobili niezbędne badania które potwierdizły lub wykluczyły nacisk nerki na inne narządy?


Ja opracowywałam temat o wielotorbielowatosci nerek ,a tak naprawde najwieksza wiedze zdobyłam tutaj na Uronefie ,bo to niesamowita skarbnica wiedzy -naprawdę :-D :-D :-D Nie wiem jak u Ciebie bedzie w szpitalu ,ale po urodzeniu Bartoszka ,tak robili mu USG nerek w celu potwierzenia wady ,jak tez i inne badania .Chcieli mnie z nim wysłac do Sandomierza ,ale ja już miałam swojego lekarza w Krakowie doktora Górniaka i on leczył i sie zajmował Bartoszkiem .
A wyniki mam ,tylko podam póxniej ,bo mam jeszcza córeczke ,która spi ,a nie chce jej budzić .
_________________
...a ze Bóg ja stworzył,a szatan opętał
na zawsze bedzie święta i na zawsze przeklęta..
zdradliwa i wierna,kochana i wredna,zakręcona i tajemnicza,dobra i zła,początek i koniec=>OTO JESTEM JA...
 
     
ania82 

Wiek: 32
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 8
Wysłany: Czw 12 Mar, 2009 12:35   

Munik - trzymam kciuki żeby z Krzysiem było wszystko OK i żeby znaleźli przyczyne tych dolegliwości.

Dorcik - o tym pęknięciu torbieli to od lekarza usłyszałam :roll:

Natomist wczoraj byłam u innego i dowiedziałam się czegoś nowego. Otórz w życiu płodowym nie ma możliwości zdiagnozowania choroby ( może to byc dysplazja wielotorbielowata lub wodonercze - okaże się podczas USG dziecka po porodzie - dowiedziałam się że w szpitalu od razu takie badanie zostanie wykonane :) ) Dodatkowo lekarz powiedzial, ze jesli to bedzie wodonercze to jest szansa na przeprowadzenie zabiegu i uratowanie wadliwej nerki !!! zaluje ze nie poszlam do niego wczesniej...nie stresowałabym się tyle miesięcy widząc że jest iskierka nadzieji:) . Ciesze się bardzo , że nerka nie jest przeciwwskazaniem do cc natomiast jest nim położenie miednicowe, więc okaże się dopiero za 3 tygodnie jaki rodzaj porodu będzie najlepszy. Po cichu licze na to , że maluch się sam obróci...Dorcik , jeśli znajdziesz wyniki to będe bardzo wdzieczna. A tymczasem ide poczytac o wodonerczu i badaniach o których pisze munik ( których nazw nigdy nie słyszałam
Aha ! Tutaj własnie znalazłam informację o dr. Górniaku ! Mamy pojawić się u niego jak maluszek będzie miał tydzień :-)
_________________


Mati ma figurę boga... szkoda, że Buddy :D

http://pl.lennylamb.com/#...85t/konkurs/562
 
     
Karolina794 
Karolina


Wiek: 34
Dołączyła: 04 Lip 2007
Posty: 1618
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: Czw 12 Mar, 2009 14:49   

ania82 napisał/a:
o tym pęknięciu torbieli to od lekarza usłyszałam

Ja pytałam lekarza przed porodem czy z torbielami coś może się stac podczas.Ale lekarz mnie uspokoił,a nawet powiedział,że torbiele mogą się wchłonąć po narodzinach.
_________________

GDZIE SĄ DZIECI TAM BLISKO DO GWIAZD.
 
 
     
munik 

Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 8
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 12 Mar, 2009 15:59   

aniu82 - cystografia pokazuje jak działa cały układ moczowy, czy jest refluks i inne, a scyntygrafia bada jak pracują nerki - generalnie w obu badaniach wpuszcza się kontrast i robi zdjęcia. cystografia jest łagodniejszą wersją urografii.
 
     
monika 77 
nerki

Wiek: 37
Dołączyła: 15 Mar 2009
Posty: 5
Skąd: goleniów
Wysłany: Wto 17 Mar, 2009 21:21   

Aniu82 ja też urodziłam córunie z torbielowatą nerką lewą i ektopią skrzyżowaną nerki prawej.W ciąży dużo przeszłam....Ale urodziłam piękną niunie siłami natury. Rodziłam w Warszawie a jestem z Goleniowa (koło Szczecina) wolałam być blisko CZD.Po 8 dniach wróciłam do domku i po kolejnych trzech trafiłam do szpitala w Szczecinie na odział dziecięcy na Wojciecha.Teraz Wiktoria ma już 17 miesięcy i to diabeł szalony. Nerki torbielowatej jej nie usuwali bo nadal pracuje jak na razie jest dobrze. Odstawiliśmy leki i zobaczymy czy stan zapalny układu moczowego nie wróci ( stany układu moczowego zaczęła dostawać po kalibracji cewki moczowej).Myślę,że niczym cię nie wystraszyłam.Jedno wiem na pewno trzeba mieć nadzieje :D
 
     
ania82 

Wiek: 32
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 8
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009 18:05   

Kochani, dzięki za wasze odpowiedzi!

Jeszcze chcialam zapytac czy mamy karmiące piersią stosowały jakąs specjalna diete ze względu na nerki dzieci? ( bez soli, niskobiałkową , czy coś w tym stylu)?
_________________


Mati ma figurę boga... szkoda, że Buddy :D

http://pl.lennylamb.com/#...85t/konkurs/562
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Podobne tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Wielotorbielowatość nerek płodu - zespół Pottera ai00 Torbielowatość nerki 173 Pon 17 Lis, 2014 08:44
agaaa.k
Brak nowych postów torbielowatość nerek - jak w kolejnych ciążach? Onka Torbielowatość nerki 9 Sro 29 Paź, 2014 19:45
Monia25
Brak nowych postów Retinol (witamina A) a wady płodu we_ma Wady układu moczowego u płodu 20 Pią 10 Paź, 2014 21:14
aga123
Brak nowych postów Torbielowatość nerek lub ? Onka Torbielowatość nerki 19 Czw 09 Paź, 2014 19:34
__Atusia__
Brak nowych postów Wada nerki Paulagr Inne 2 Wto 02 Wrz, 2014 10:46
Paulagr



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
2012 Copyright by uronef.pl. All rights reserved.