Uronef.pl
Serwis uronef.pl powstał z inicjatywy rodziców dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi. Naszym celem jest wspieranie, informowanie oraz propagowanie wiedzy o wadach i chorobach układu moczowego oraz możliwościach ich leczenia. Nie wchodzimy w kompetencje lekarzy, ale staramy się być uzupełnieniem i pomocą dla osób stykających się z chorobą układu moczowego dziecka. Jesteśmy miejscem niezależnym od ośrodków medycznych, natomiast wspierani wiedzą specjalistów działających non-profit dla naszych użytkowników.



Poprzedni temat «» Następny temat
Wstrzymywanie moczu u dziecka po mastce.
Autor Wiadomość
timonr

Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 2
Wysłany: Pią 05 Lut, 2010 00:13   Wstrzymywanie moczu u dziecka po mastce.

Witam,

Od 9 dni u mojego 17 miesięcznego synka pojawił się duży problem z sikaniem. Zaczęło się od tego, że zauważyliśmy z żoną mastkę za żołedziem. Dbamy o higienię intymną Filipka, jednak nigdy nie chcieliśmy za bardzo ściągać skórki, tylko tyle na ile swobodnie schodziła. Lekarz stwierdził, że to skórka sie przykleiła i obsunął ją do momentu w którym biała wydzielinka wyszła. W domu przemywaliśmy riwanolem, wodą i pomalutku zaczerwieniony siusiak wracał do normy. W tym momencie zaczęły się problemy z sikaniem, gdyż synek płakał przy oddawaniu moczu. Lekarz zaproponował atecortin i rzeczywiscie wizulanie wszystko wróciło do normy, nawet podczas higieny dziecko przestało płakać. Wówczas pojawił się wspomniany na początku problem.

Otóż Filipek przestał sikać do pieluszki, zaciska nóżki, łapie się w kroku, byle tylko nie wysikać się. Jeśli pozostawimy to bez jakiejkolwiek ingerencji to 2-3 godziny wstrzymuje, jednak nie męczymy tak Filipka i gdy tylko zaciska nóżki to lejemy wodę do wanienki i tam już bez problemu sika. Czasami wystarczy, że stopy ma zamoczone i nawet pieluszka wtedy nie przeszkodzi. Próbowaliśmy z nocnikiem, ale po dwóch udanych próbach za nic w świecie nie chciał na nim już usiąść.

Jeśli chodzi o noc, to do tej pory zawsze budził się z ciężką pieluszką, teraz sucho jak pieprz. Choć muszę powiedzieć, iż w ostatnie dwie noce płakał przez sen, budził się, był niespokojny i bez wanienki z woda się nie obeszło.
Mała iskierka nadziei pojawiła się jak na 4 godzinki został sam u babci, pieluszka była pełna i nawet jak wrócił do domu to zapełnił pampersa. Jednakże nasza radość była przedwczesna, problem znów się pojawił.

Co robić dalej? Jutro będziemy robić badanie moczu, tylku czy problem tkwi tutaj.
 
     
ajza 
mama 2 chłopaków

Wiek: 43
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 1886
Skąd: okolice Wrocławia
Wysłany: Pią 05 Lut, 2010 08:07   

Witaj Rafał. Wygląda to na problemy z związku z przeżyciami przy usuwaniu mastki. Dobrze, że zrobicie badania moczu, po nich się okaże czy nie ma jakiegoś zapalenia. Dzieci są bardzo wrażliwe na wszelkie nieprzyjemne czynności. Może spróbujcie zachowywać się spokojnie, nie pokazywać dziecku, ze jest jakiś problem. One rozumieją więcej niż nam się zdaje. :)
 
     
mama miśka 

Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 5030
Wysłany: Pią 05 Lut, 2010 11:16   

Wiesz Rafał, tej kij ma dwa końce, jeden jest pozytywny: Twój synek nauczył się powstrzymywać! To dobrze, że potrafi mieć na to wpływ. Na pewno łatwiej będzie z pozbyciem się pieluch w przyszłości.

Martwi mnie jednak jego płacz i zdenerwowanie. Myślę, że jednak może być jakaś tego fizyczna przyczyna, może zwężenie ujścia cewki i zapalenie cewki?

Na pewno wiele wyjaśnią badania moczu. A jeśli nie wyjaśnią to:
1. Dużo poić
2. Zakwaszać mocz poprzez podawanie witaminy C w kropelkach
3. Dużo żurawiny (sok, herbatka)
 
     
timonr

Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 2
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 09:30   

Witam ponownie,

Dziekuje za odpowiedzi i rady. Na chwilę obecną sytuacja jest bardzo dobra, ale zacznę od początku.

W sobotę Filipek to nawet w wanience niechciał robić siku, było tak, że robił 3 razy siku na cały dzień. O pobraniu moczu do analizy nie było mowy. Wtedy podjęliśmy z żoną momentalną decyzję, wyjazd do babci na kilka dni. Poskutkowało, już w trakcie 4 godzinnej podróży pielucha zrobiła sie ciężka. Na miejscu było jeszcze lepiej, siku w nocy i w ciągu dnia jak przed tym nie miłym manipulowaniem z siusiakiem. To musiała być blokada psychiczna, może obawa, bo wystarczyło, iż nasz Bąbelek usłyszał słowo "siku" i już łapał się z pieluchę. Mam tylko nadzieję, że jak wrócą do domu, to Filipek nie będzie pamiętał tych nieprzyjemności.
 
     
iza12 

Wiek: 34
Dołączyła: 16 Kwi 2009
Posty: 2535
Skąd: Mazowsze
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 11:25   

ŚWIETNE WIADOMOŚCI,TYLKO ŻEBY JUŻ TAK ZOSTAŁO:)
_________________



 
     
ajza 
mama 2 chłopaków

Wiek: 43
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 1886
Skąd: okolice Wrocławia
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 20:26   

No to super. Musicie zapomnieć Wy i synuś o problemie. :D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Podobne tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Pseudomonas aeruginosa a szczepienie dziecka magdziolek Bakterie 9 Sob 28 Cze, 2014 22:34
Agi164
Brak nowych postów Rodzice dziecka z zastawką cewki tylnej agusia..23 Inne 3 Wto 27 Maj, 2014 08:24
AgaR
Brak nowych postów Pobranie moczu przez cewnik u niemowlecia ??? lili Mocz i krew 26 Pon 12 Maj, 2014 21:14
maarika
Brak nowych postów moczenie nocne, białko w moczu, a posiew jałowy anianic Moczenie dzienne i nocne 4 Sob 03 Maj, 2014 10:20
Beea19
Brak nowych postów oddawanie moczu po wyjęciu cewnika magdam1977 Spodziectwo 2 Wto 15 Kwi, 2014 08:14
magdam1977



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
2012 Copyright by uronef.pl. All rights reserved.